Porto to miasto zupełnie odmienne od Lizbony. Już od pierwszych kroków przemierzonych po starówce w oczy rzucają się wszechobecne azulejos. M…isternie obłożone świątynie, dworce, budynki miejskie i domy. Glazurowe płytki zawierają motywy historyczne, jak również sceny z życia codziennego. Najcenniejsze budowle skupione są wokół rzeki, przepływającej przez centralną część miasta. Tu także toczy się najburzliwsze życie zarówno kulturalne, jak i towarzyskie. Strona południowa jest przemysłowa i nowoczesna, północna zaś średniowieczna i klimatyczna. Obie części łączy kilka niezwykłych mostów, z czego jeden „leżąca wieża Eiffel’a” budzi największe zainteresowanie wśród odwiedzających. Jego konstruktorem był uczeń legendarnego twórcy paryskiej wieży. Uliczki i chodniki, a właściwie ich okrojona wersja to duże wyzwanie dla rowerzystów. Jednak bulwary nadrzeczne przygotowane po obu stronach rzeki są nie do przebicia. Miasto usadowione jest na kilku wzgórzch a jego zwiedzanie to spacer z górki lub wchodzenie na jej wierzchołek. Rodzinne lokale gastronomiczne i cukiernicze są najlepszym miejscem na tani i smaczny posiłek oraz ciasteczko i kawusię. Dla specjalnych gości zawsze znajdzie się lampeczka słodkiego i mocnego Porto – 20%. Na głównych uliczkach Porto co chwilę napotykamy na wirtuozów, jak i kiczowatych muzyków, żonglerów i niestety bezdomnych.
Miasto ze swoim niepowtarzalnym klimatem, smakiem i kolorem – cokolwiek by to nie miało znaczyć – wywarło na mnie ogromne wrażenie i już teraz wiem, że na pewno je w niedługim czasie odwiedzę.
Kolejna wycieczka portugalskiej wyprawy wiedzie na południowe wybrzeże , czyli okolice Faro i oceaniczne porty.

Więcej zdjęć dostępnych jest tutaj: https://www.facebook.com/vts.bike/posts/767783833348001

Categories: Wycieczki

0 thoughts on “„Mały Madryt”, czyli wielkie Porto!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Wycieczki

Każdy promyk słońca na wagę złota

W naszej szerokości geograficznej promienie słońca tak późną jesienią to istny rarytas. Dzień – a właściwie poranek – zaczynam od egipskich ciemności i od wczesnego popołudnia na tychże ciemnościach kończę. Powodów do przesadnej euforii pewnie Read more...

Wycieczki

Nawet niebo płakało, kiedy VTS Litwę opuszczało

Ostatnie spojrzenie w głębię błękitnej toni pięknej i ogromnej Dusi, która jest trzecim co do wielkości jeziorem na Litwie. W jej kilkuset metrowym sąsiedztwie znajduje się niewiele mniejszy akwen Metelis a tuż za nim Obelija. Read more...

Wycieczki

Rowerowy wypad Rzeszów – Suwałki osiągnięty

Trasa nie była łatwa, ale za to przyjemna, tymbardziej, że przyświecał nam szczytny cel. Pomimo zmiennej aury, dojechaliśmy szczęśliwie do domu. …i dojechałem tu gdzie nawet w lato można spotkać białe niedźwiedzie… Już dawno mnie Read more...