W niedzielę ziściliśmy nasze pragnienie przejażdżki szynobusem z Suwałk do Mariampola/na Litwie/. Reaktywowano połączenie kolejowe z Białegostoku do Kowna. My wykorzystaliśmy nieco krótszy odcinek łącząc wycieczkę koleją z jazdą rowerem.

Odcinek pokonany z Suwałk do Mariampola samochodem wynosi zaledwie 65-km. Rowerem natomiast prawie 80-siąt. Wynika to oczywiście ze specyfiki krajobrazowej, lasów, jezior i polnych traktów, którymi pomykaliśmy. Bilet kolejowy na ludka i bicykl wynosi 35 zł polskich. Podróż trwa 2 godziny. Dlaczego tak długo? A no dlatego, że pociąg zwalnia przy każdej mijanej stacyjce. Jest to jednak piękna podróż i bardzo sentymentalna. Wracaliśmy natomiast niecałe cztery godziny. Czas powrotu obejmuje obiad i przerwę na kawę. Koniecznie muszę wspomnieć o napotkanych w pociągu cyklistach. Otóż para z Jeleniej Góry wybrała się do przygranicznych Trakiszek by stamtąd w ciągu dwóch tygodni dotrzeć do Lublina. Ich celem jest new szlak Gren Velo. Brawo-brawo! Z zachodniej granicy śmiałkowie przyjechali zwiedzać kresy i odkrywać historię z pogranicza litewsko-białoruskigo-ukraińskiego.
Nasza wycieczka natomiast wiodła starym szlakiem z Mariampola do Kalwarii. Granicę przekroczyliśmy w okolicy Puńska/miasteczko, w którym mieszka największa mniejszość litewska/. Później Kaletnik i Nowa Wieś/ Okuniowiec to już prawie dzielnica Suwałk. Całą trasę zamknęliśmy licznikiem 76,8 km. Jedynym mankamentem, który był odczuwalny w dniu naszej przejażdżki, był zachodni wiatr. Co to znaczy? A no to, że całą drogę „wiatr w oczy”. Jechaliśmy przecież ze wschodu na zachód. Trafił się nam również 15-sto kilometrowy odcinek drogi szutrowej. W tym 2 km łąki i pół kilometra grząskiej rozmokłej ścieżki wzdłuż torów. Górki, zjazdy i podjazdy. Pełna egzotyka. Jesteśmy cali i zdrowi, czyli szczęśliwie dotarliśmy do celu. Trasa jak najbardziej godna polecenia do przejechania bez większego problemu dla każdego. Super pomysł na niedzielną rodzinną wycieczkę. Lekcja o podłożu geograficzno-historycznym, na której wszyscy mogą zyskać. Głównie zdrowie i naukę.

Categories: Aktualności

0 thoughts on “Polski Mariampol a jednak na Litwie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Aktualności

W Santander

W Santander – jak przystało na północną Hiszpanię – aura powitała mnie podmuchem chłodnego wiatru i granatem kłębiących się chmur. Niewiele w tym przywitaniu optymizmu jak na pierwszy dzień mojej rowerowej wyprawy. Mój cel to Read more...

Aktualności

Dzisiejszy poranek był raczej rześki.

Dzisiejszy poranek był raczej rześki. Warunki jak na pielgrzymkową hostelową „pustelnię” umiarkowane. Śniadanie szybkie. A w drodze – „przygody”. Rower wyposażyłem w nowe opony jeszcze w kraju, dlatego też wykluczyłem „drogowe niespodzianki”. Jednak na wyprawie Read more...

Aktualności

Współpraca z The Best Trip

Jak tylko przeczytaliśmy o niesamowitej wyprawie Adriana, który zamierzał na wózku inwalidzkim przebyć trasę z Rzeszowa przez Kraków do Warszawy, natychmiast skontaktowaliśmy się z osobami, wspierającymi go w tym przedsięwzięciu. Podczas rozmowy ustaliliśmy, że Adrian Read more...