Nasze miasto liczy sobie około 70-ciu tysięcy mieszkańców. Ilu spośród nich to rowerzyści… tak do końca nie wiemy, gdyż brakuje konkretnej statystyki. Z naszych spostrzeżeń – opartych na aktywnościach klubów zrzeszających rowerzystów – wynika, że „kilka” tysięcy. Bo w samej tylko corocznej akcji „Dzień bez samochodu” bierze regularnie udział ponad 1000 cyklistów. Bazy i wysepki rowerów miejskich w takiej aglomeracji jak Suwałki mogłyby nie zaskoczyć.

Nasilony sezon turystyczny trwa od czerwca do września. Tak więc wypoczywający korzystaliby z rowerów sporadycznie. Niewielka ilość uczelni to kolejny minus na rzecz stacji rowerów miejskich, ponieważ studenci to trzon odbiorców. Miejscowi użytkownicy z kolei preferują prawo własności i niezawodności użytkowanych środków transportu. Biorąc pod uwagę „kapryśną” na tej szerokości geograficznej aurę, należałoby nosić ze sobą miotełkę do odśnieżenia bicykla bądź też ściereczkę do otarcia go z deszczu. Dlatego uważam, że koncepcja wypożyczalni rowerów w naszym mieście to na chwilę obecną najtrafniejsze rozwiązanie. Można z niej korzystać okresowo, czyli podczas napływu osób wypoczywających. Byłaby to oferta skierowana do gości odwiedzających mieszkańców naszego grodu. Jak to rozumieć? Sam miałem taką sytuację, kiedy odwiedzili nas przyjaciele z trójmiasta i chcieliśmy odbyć wspólną wycieczkę. Moja „rowerowa stajnia” jest ograniczona i albo my, albo oni. A przecież miało być razem.

 

To, że inicjatywa powstania miejskiej wypożyczalni rowerów jest potrzebna to sprawa bezsprzeczna. Wymusza to chociażby istniejący na naszym terenie ogólnopolski rowerowy szlak Green Velo. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy odwiedzający nasz region turysta nie ma możliwości jazdy na rowerze po Wigierskim Parku Narodowym bądź Krajobrazowym lub po wspomnianym wcześniej szlaku zielonego łańcucha.
Zapraszam do obejrzenia materiału, w którym rodzą się koncepcje poruszanych w tekście tematów, skrzętnie podpierane wypowiedziami „specjalistów”.

Categories: Aktualności

0 thoughts on “Rower miejski w Suwałkach”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Aktualności

Dzisiejszy poranek był raczej rześki.

Dzisiejszy poranek był raczej rześki. Warunki jak na pielgrzymkową hostelową „pustelnię” umiarkowane. Śniadanie szybkie. A w drodze – „przygody”. Rower wyposażyłem w nowe opony jeszcze w kraju, dlatego też wykluczyłem „drogowe niespodzianki”. Jednak na wyprawie Read more...

Aktualności

Gdzie JA jestem?!

Podczas wycieczek rowerowych, spacerów i beztroskiego wałęsania się po nieznanym terenie brakowało mi podpowiedzi, jakie ciekawe obiekty i miejsca znajdują się wokół mnie. W swoim mieście każdy czuje się pewnie i wie, jak sobie poradzić Read more...

Aktualności

Poranne ósemko-wanie

Wstać w niedzielę przed piątą raną, żeby pojeździć rowerem – oto jest wyzwanie?! Zaczynam utwierdzać się w przekonaniu, że niedziela to najlepszy dzień do jazdy rowerem. W weekendowy poranek nie ma ruchu kołowego ani też Read more...