Dzisiejszy poranek był raczej rześki. Warunki jak na pielgrzymkową hostelową „pustelnię” umiarkowane. Śniadanie szybkie. A w drodze – „przygody”.
Rower wyposażyłem w nowe opony jeszcze w kraju, dlatego też wykluczyłem „drogowe niespodzianki”. Jednak na wyprawie jak w piosence „wszystko się może zdarzyć”. Wyruszyłem w strugach deszczu, które po kilku kilometrach przerodziły się w ulewę. Moim wybawieniem okazał się most a właściwie przestrzeń pod nim bo tam znalazłem schronienie. Samotność budzi refleksje. Zamieszkać pod mostem? Bez czynszu, remontów, opału i ogrodzeń. Bezgraniczna Wolność!
Jednak zimny podmuch wiatru szybko otrzeźwił mi umysł. Zziębnięty, opatulony w zieloną nieprzemakalną „zbroję” ruszyłem w kierunku dzisiejszego celu. Przede mną zamajaczył znak z kierunkiem i odległością – Leon 130 km! Pierwszy nieoczekiwany przystanek nastąpił szybciej niż zaplanowałem. Po dwóch godzinach jazdy złapałem „gumę”.
Kilkaset metrów pchania mojego „domku ślimaka” do zakładu „vulcanización” i… Jestem uratowany. Mogę kontynuować podróż.

„Podczas takiej wyprawy człowiek na nowo uczy się doceniać proste rzeczy jak smak i aromat gorącej herbaty którą popija, świeże pieczywo jedzone z oliwą, albo możliwość nałożenia suchych skarpetek” – cyt. sms-a Marka.

Właśnie dotarł do Leon’e i jak określił „przedziera się przez miejską dżunglę” do miejsca odpoczynku. Jest godz. 21.30, my w domowych pieleszach a on na pielgrzymim szlaku. Ciepłej kąpieli i pościeli – życzymy. I jak mawiał „klasyk” kolację zjedz na śniadanie będziesz miał więcej czasu na sen – ”

Categories: AktualnościWycieczki

0 thoughts on “Dzisiejszy poranek był raczej rześki.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Wycieczki

Weekend w Rzymie

Wieczne Miasto zasługuje na to, by wpaść w jego otchłań w dowolnym czasie i choćby na chwilę. Tysiąc-letnia historia wylewa się z każdej budowli, monumentu, świątyni a nawet parku czy bulwaru. W tej metropolii tętniącej Read more...

Wycieczki

Duchowość Hellady

Ileż to można kręcić się po mieście…?! Najwyższy czas wyskoczyć w góry. Czy wysokie? Nie, powiedziałbym że w sam raz na rower. A i dystans – jak na dzisiejsze upały – adekwatny do sił. Celem Read more...

Wycieczki

Przybieżeli do Betlejem…suwalskie vts-siaki !

Ponieważ trzeba przebrnąć przez punkt kontrolny „checkpoint”, gdzie należy okazać wizę oraz paszport. Turyści pozostają w autobusie natomiast miejscowi muszą wysiąść na zewnątrz. Taki regionalny folklor. Po dotarciu na przystanek końcowy i wyjściu z autobusu Read more...